Nad Europą widoczny jest bardzo wyraźny podział pogody. Zachodnia część kontynentu znajduje się bliżej niżów i frontów atmosferycznych znad Atlantyku oraz Wysp Brytyjskich, natomiast nad Europą Środkową i częściowo południową utrzymuje się cieplejsze powietrze. Polska leży w strefie przejściowej, gdzie z jednej strony napływa jeszcze dość ciepła masa powietrza, a z drugiej zaznacza się już wpływ frontu atmosferycznego przebiegającego przez środkową część kraju.
Na mapie dobrze widać strefę frontową rozciągającą się od rejonu Niemiec przez Polskę po kraje bałtyckie i zachodnią Rosję. Front oddziela cieplejsze powietrze zalegające nad południową i częściowo centralną Europą od chłodniejszej oraz bardziej wilgotnej masy napływającej od północy i północnego zachodu. Właśnie w pobliżu tej granicy rozwija się większe zachmurzenie, opady deszczu oraz miejscami burze.
Polska znajduje się bezpośrednio w zasięgu tej strefy. Najbardziej zmienna pogoda występuje tam, gdzie front przecina kraj i gdzie dochodzi do mieszania się różnych mas powietrza. W takich warunkach opady nie muszą mieć charakteru jednostajnego. Częściej pojawiają się pasmami, lokalnie są mocniejsze, a pomiędzy nimi mogą występować przerwy i chwilowe przejaśnienia. Miejscami, szczególnie przy większej chwiejności atmosfery, mogą rozwijać się również komórki burzowe.
Na zachodzie i północnym zachodzie Europy zaznacza się chłodniejsze powietrze polarno-morskie, związane z układami niżowymi znad Atlantyku. Tam pogoda jest bardziej wilgotna, z większą ilością chmur i opadów. Od strony Wysp Brytyjskich i Morza Północnego widać kolejne fronty, które pokazują, że cyrkulacja zachodnia pozostaje aktywna i może w kolejnych okresach dalej wpływać na pogodę w centrum Europy.
Z kolei południe Europy pozostaje w zdecydowanie cieplejszej masie powietrza. Nad Hiszpanią, południową Francją, Włochami i Bałkanami temperatury są wysokie, miejscami przekraczają 30°C. Tam pogoda ma bardziej letni charakter, ale przy dużym nagrzaniu podłoża i obecności wilgoci lokalnie również mogą rozwijać się chmury kłębiaste oraz burze, zwłaszcza w rejonach górskich.
Nad Polską sytuacja jest więc dość dynamiczna i przejściowa. Nie jest to spokojny, wyżowy dzień z jednolitą pogodą w całym kraju. Front przebiegający przez nasz obszar sprzyja większemu zachmurzeniu, opadom i lokalnym burzom. Jednocześnie po cieplejszej stronie frontu temperatura nadal może być dość wysoka, natomiast po jego przejściu napływać będzie chłodniejsze i świeższe powietrze.
Całościowo można opisać tę sytuację jako typową dla końcówki maja, kiedy nad Europą ścierają się coraz cieplejsze masy powietrza z południa z chłodniejszym powietrzem napływającym znad Atlantyku i północy kontynentu. Polska znajduje się właśnie w pobliżu tej granicy, dlatego pogoda jest zmienna: miejscami ciepła, ale jednocześnie z większym zachmurzeniem, opadami deszczu i możliwością lokalnych burz.
Źródło: https://meteo.imgw.pl/