Start / Aktualności / Podsumowanie września 2026. Ciepły miesiąc z dużym zróżnicowaniem opadów i usłonecznienia

Podsumowanie września 2026. Ciepły miesiąc z dużym zróżnicowaniem opadów i usłonecznienia

Wrzesień 2026 był w całej Polsce cieplejszy od normy. Miejscami temperatura przekraczała 30°C, a opady i usłonecznienie były mocno zróżnicowane. Lokalnie wystąpił wyraźny niedobór opadów, podczas gdy na północy ich suma przekraczała normę.

Autor:

  • Autor:Katarzyna Kowalska
  • Data publikacji:01.10.2026, 12:30
  • Liczba odsłon55 odsłon
  • AktualnościAktualności
  • zdjęć w galerii7
Podsumowanie września 2026. Ciepły miesiąc z dużym zróżnicowaniem opadów i usłonecznienia

Wrzesień 2026 zapisał się jako miesiąc cieplejszy od normy na terenie całej Polski. Jednocześnie warunki opadowe były bardzo zróżnicowane. W części kraju sumy opadów wyraźnie nie osiągnęły wartości typowych dla września, podczas gdy lokalnie na północy normy zostały przekroczone. Duże różnice widoczne były również w usłonecznieniu. Północ i część zachodniej Polski miały mniej godzin ze słońcem, natomiast na południu miejscami wrzesień okazał się znacznie bardziej słoneczny. Pod względem temperatury miesiąc był wyraźnie ciepły. Średnia temperatura w poszczególnych stacjach wyniosła od 11,9°C w Zakopanem do 16,1°C w Słubicach. W znacznej części kraju wartości mieściły się w granicach około 14–16°C, a wyższe średnie zaznaczyły się przede wszystkim na zachodzie oraz lokalnie w południowej części Polski. Chłodniej było w rejonach podgórskich i górskich. Potwierdza to anomalia średniej temperatury względem normy z lat 1991–2020. Wszystkie przedstawione stacje zakończyły miesiąc z dodatnim odchyleniem. Anomalia wyniosła od +0,5°C w Opolu do +1,9°C w Słubicach. W wielu miejscach wartości przekraczały +1°C, co pokazuje, że cieplejszy charakter września nie ograniczał się jedynie do pojedynczych regionów, lecz obejmował praktycznie cały kraj. W ciągu miesiąca pojawiały się również okresy z temperaturą charakterystyczną bardziej dla lata niż początku jesieni. Najwyższą temperaturę maksymalną spośród przedstawionych stacji odnotowano w Tarnowie, gdzie temperatura wzrosła do 32,5°C. W wielu miejscach południowej, południowo-wschodniej i częściowo centralnej Polski maksymalne wartości przekroczyły 30°C. Na północy były one niższe, a najniższe miesięczne maksimum spośród prezentowanych stacji odnotowano w Helu, gdzie było 22,9°C. Noce i poranki przynosiły już jednak wyraźniejsze oznaki jesieni. Najniższa temperatura minimalna wyniosła 1,5°C w Zakopanem. W wielu regionach najniższe wartości miesiąca mieściły się w przedziale kilku stopni powyżej 0°C. Zdecydowanie łagodniej pod tym względem było w Helu, gdzie najniższa temperatura września wyniosła 9,5°C. Widać więc bardzo duży kontrast pomiędzy warunkami termicznymi na wybrzeżu a obszarami południowej Polski, szczególnie w rejonach górskich. Znacznie bardziej złożona była sytuacja opadowa. Największą miesięczną sumę odnotowano w Elblągu, gdzie spadło 106,3 mm opadu. W części północnej Polski miesięczne sumy przekraczały 70–80 mm, jednak w wielu regionach środkowej, zachodniej i wschodniej części kraju były zdecydowanie mniejsze. Najniższą wartość spośród przedstawionych stacji zanotowano w Płocku, gdzie suma miesięczna wyniosła zaledwie 21,2 mm. Jeszcze lepiej przestrzenne zróżnicowanie opadów pokazuje ich odniesienie do normy z lat 1991–2020. W Płocku wrześniowa suma odpowiadała jedynie 45% normy. W wielu miejscach zachodniej, centralnej i południowo-wschodniej Polski wartości również nie osiągnęły 100%, co oznacza niedobór opadów względem przeciętnych warunków dla tego miesiąca. Jednocześnie występowały obszary wyraźnie bardziej wilgotne. Największą wartość odnotowano w Suwałkach, gdzie suma opadów stanowiła 153% normy. Lokalnie na północy i północnym wschodzie wartości przekraczały 120–140%. Wrzesień przyniósł również znaczne różnice w liczbie godzin ze słońcem. Najmniejsze usłonecznienie odnotowano w Resku, gdzie wyniosło 132,8 godziny. W północnej i północno-zachodniej Polsce przeważnie notowano około 130–160 godzin. W kierunku południowej części kraju liczba godzin ze słońcem na ogół rosła. Największe usłonecznienie zanotowano w Raciborzu, gdzie osiągnęło 199,9 godziny. W kilku miejscach południowej Polski wartości zbliżyły się do 180–200 godzin. W odniesieniu do normy z lat 1991–2020 różnice były równie wyraźne. Najmniejszą wartość odnotowano w Warszawie, gdzie usłonecznienie stanowiło 82% normy. Poniżej normy znalazła się również znaczna część północnej i zachodniej Polski. Z kolei w centrum, na południu oraz południowym wschodzie pojawiały się wartości przekraczające 100%. Największą anomalię odnotowano w Raciborzu, gdzie usłonecznienie osiągnęło 130% normy. Wrzesień 2026 można więc podsumować jako miesiąc ciepły w całym kraju, ale jednocześnie bardzo zróżnicowany pod względem opadów i dostępu do słońca. Dodatnia anomalia temperatury wystąpiła we wszystkich przedstawionych stacjach, a podczas najcieplejszych dni lokalnie temperatura przekraczała 30°C. Jednocześnie chłodne noce i poranki, szczególnie w rejonach górskich, przypominały już o postępującej zmianie pory roku. Opady rozkładały się nierównomiernie, od wyraźnego niedoboru w części kraju po lokalne przekroczenie normy na północy. Podobne kontrasty wystąpiły w usłonecznieniu, które na południu miejscami wyraźnie przekroczyło normę, podczas gdy w części północnej i zachodniej było go mniej niż zazwyczaj. Wrzesień połączył więc jeszcze letnie epizody termiczne z coraz bardziej widocznymi cechami rozpoczynającej się jesieni.

Źródło: https://modele.imgw.pl/