Prognozy modelu ECMWF wskazują na wyraźnie dynamiczny przebieg temperatury w Polsce na przełomie marca i kwietnia i pokazują, że kluczowe znaczenie ma nie podział na poszczególne tygodnie, lecz sam kierunek zmian, który układa się w spójny schemat obejmujący chłodny początek, wyraźne ocieplenie przypadające na okres 6–12 kwietnia oraz bardziej zmienny, typowo wiosenny dalszy przebieg bez trwałej dominacji ciepła; początek analizowanego okresu pozostaje jeszcze pod wpływem chłodnych mas powietrza, co przekłada się na temperatury wyraźnie niższe od normy wieloletniej, a wartości maksymalne w wielu regionach nie oddają jeszcze potencjału rosnącego nasłonecznienia, co wskazuje na dominację cyrkulacji z sektora północnego lub północno-zachodniego i napływ powietrza polarnego ograniczającego wzrost temperatury mimo coraz dłuższego dnia; zasadnicza zmiana następuje stosunkowo szybko i koncentruje się na początku drugiej dekady kwietnia, kiedy niemal cały kraj przechodzi w dodatnią anomalię temperatury, a wartości maksymalne zaczynają przekraczać poziomy typowe dla tego okresu, co oznacza odczuwalny skok temperatury w krótkim czasie; przyczyną tego ocieplenia jest najprawdopodobniej przebudowa pola barycznego nad Europą polegająca na osłabieniu wpływu układów sprowadzających chłodne powietrze z północy i jednoczesnym wzroście znaczenia wyżów oraz cyrkulacji zachodniej lub południowo-zachodniej, co sprzyja napływowi cieplejszych mas powietrza znad Atlantyku, a okresami także z południa kontynentu; istotnym czynnikiem wzmacniającym to ocieplenie jest również pora roku, ponieważ na początku kwietnia bilans radiacyjny staje się już wyraźnie dodatni, długość dnia szybko rośnie, a powierzchnia ziemi efektywnie się nagrzewa, dlatego atmosfera reaguje znacznie szybciej na zmianę kierunku adwekcji niż jeszcze kilka tygodni wcześniej i nawet umiarkowanie cieplejsza masa powietrza może przynieść wyraźny wzrost temperatury; po tym ociepleniu nie widać jednak sygnału trwałego wejścia w stabilny, ciepły okres, ponieważ dalsza część kwietnia zapowiada się jako bardziej zmienna z temperaturami oscylującymi w pobliżu normy lub okresowo lekko poniżej niej, co jest charakterystyczne dla wiosny w Europie Środkowej, gdy Polska znajduje się na styku różnych mas powietrza i sytuacja synoptyczna często się zmienia; podsumowując, początek kwietnia może być jeszcze chłodny i mało wiosenny, jednak już kilka dni później nastąpi wyraźny i dynamiczny wzrost temperatury związany ze zmianą cyrkulacji atmosferycznej i rosnącym wpływem promieniowania słonecznego, po którym pogoda stanie się bardziej zmienna, lecz ogólnie bliższa normie sezonowej niż na starcie analizowanego okresu.
Źródło: https://modele.imgw.p