Home / News / Jakie lato i początek jesieni przyniesie 2026 rok?

Jakie lato i początek jesieni przyniesie 2026 rok?

Prognozy wskazują na przewagę temperatur wyższych od normy w dużej części Europy, także w Polsce. Opady mogą być bardzo nierównomierne, z okresami suchej pogody przeplatanymi burzami i lokalnie intensywnym deszczem.

Author:

  • Author:Katarzyna Kowalska
  • Published:06.06.2026, 13:11
  • Views7 views
  • NewsNews
  • photos in gallery1
Jakie lato i początek jesieni przyniesie 2026 rok?

Przedstawione mapy pokazują, że okres od czerwca do września może przebiegać w Europie pod znakiem przewagi temperatur wyższych od normy wieloletniej. Najbardziej wyraźny sygnał cieplejszych warunków widoczny jest przede wszystkim nad południową, południowo-wschodnią oraz częściowo środkową Europą. Oznacza to, że w tych regionach częściej mogą pojawiać się okresy z wysoką temperaturą, dłuższymi epizodami letniej pogody oraz większym prawdopodobieństwem dni gorących. Szczególnie wyróżnia się rejon Bałkanów, południowych Niemiec, Alp, północnych Włoch oraz części Europy Środkowej, gdzie dodatnie odchylenia temperatury są widoczne w kolejnych miesiącach.

W czerwcu cieplejsze powietrze zaznacza się głównie nad południem kontynentu, ale dodatnie anomalie obejmują także część Europy Środkowej. Polska znajduje się w strefie temperatur zbliżonych do normy lub lekko powyżej niej, co może oznaczać miesiąc bez jednoznacznie chłodnego charakteru, ale też bez bardzo silnego sygnału upałów w skali całego kraju. Bardziej letni charakter pogody może częściej pojawiać się na południu i zachodzie, natomiast północ oraz północny wschód mogą okresowo pozostawać pod wpływem chłodniejszych mas powietrza.

Lipiec według map wygląda cieplej w większej części Europy. Dodatnie anomalie temperatury obejmują szczególnie centrum i południe kontynentu. W Polsce również można zauważyć sygnał temperatur w pobliżu normy lub nieco powyżej niej, co sugeruje możliwość częstszych okresów ciepłych i gorących, choć nadal trzeba liczyć się ze zmiennością typową dla lata, czyli przejściami frontów, burzami oraz krótszymi ochłodzeniami.

Sierpień nadal pokazuje przewagę cieplejszych warunków nad dużą częścią Europy, zwłaszcza na południu, południowym wschodzie i w centrum kontynentu. W Polsce sygnał dodatnich anomalii nie jest skrajnie silny, ale nadal wskazuje na możliwość utrzymywania się temperatur lekko powyżej normy. Może to oznaczać kontynuację letniej pogody, jednak z okresami większej niestabilności, zwłaszcza jeśli nad krajem będą pojawiać się wilgotniejsze masy powietrza.

Wrzesień również nie wygląda chłodno. Na mapach nadal widać sporo obszarów z temperaturą powyżej normy, szczególnie w Europie Środkowej i Południowej. Dla Polski może to oznaczać możliwość ciepłego początku jesieni, z okresami przyjemnej, późnoletniej pogody. Nie oznacza to jednak braku ochłodzeń, ponieważ we wrześniu coraz częściej mogą zaznaczać się większe kontrasty temperatury między północą a południem Europy.

Pod względem opadów sytuacja jest mniej jednoznaczna niż w przypadku temperatury. Mapy nie pokazują jednego, wyraźnego scenariusza dla całego kontynentu. W wielu miejscach Europy pojawiają się obszary z opadami w pobliżu normy, miejscami poniżej normy, a lokalnie także powyżej normy. To sugeruje, że sezon może być bardzo nierównomierny opadowo. W jednych regionach mogą występować dłuższe okresy suche, a w innych krótkie, intensywne epizody opadowe związane głównie z burzami.

Dla Polski sygnał opadowy wygląda dość zmiennie. Nie widać jednoznacznej dominacji bardzo mokrego ani bardzo suchego scenariusza dla całego kraju. W praktyce może to oznaczać, że opady będą mocno zależne od lokalnych burz, frontów atmosferycznych i krótkotrwałych układów niżowych. Latem bardzo często suma opadów rozkłada się nierówno jedna miejscowość może dostać intensywny deszcz i burzę, a kilkanaście kilometrów dalej opad może być niewielki albo nie pojawić się wcale.

Najważniejszym wnioskiem z tych map jest więc przewaga ciepłego sygnału temperaturowego oraz brak jednoznacznego, stabilnego obrazu opadów. Europa może częściej znajdować się pod wpływem cieplejszych mas powietrza, natomiast opady będą bardziej lokalne i zmienne. W Polsce można spodziewać się okresów ciepłych, miejscami gorących, przeplatanych frontami, burzami i krótszymi ochłodzeniami. Sezon nie wygląda na chłodny, ale pod względem opadów może być bardzo nierówny regionalnie.

Ogólnie okres od czerwca do września zapowiada się jako cieplejszy od normy w wielu częściach Europy, z największym nasileniem dodatnich anomalii na południu i w centrum kontynentu. Polska znajduje się raczej w strefie umiarkowanie ciepłego sygnału, bez skrajności widocznych w południowej Europie. Opady pozostają bardziej niepewne i mogą mieć głównie charakter przelotny oraz burzowy, dlatego lokalne różnice mogą być bardzo duże.

Źródło: https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=15597