Start / Aktualności / Koniec czerwca z falą upałów?

Koniec czerwca z falą upałów?

Wyliczenia modeli wskazują na dużą szansę wystąpienia upałów pod koniec czerwca. Najwyższe temperatury mogą pojawić się między 27 a 30 czerwca, gdy miejscami słupki rtęci przekroczą 30–35°C.

Autor:

  • Autor:Katarzyna Kowalska
  • Data publikacji:22.06.2026, 13:05
  • Liczba odsłon5 odsłon
  • AktualnościAktualności
  • zdjęć w galerii8
Koniec czerwca z falą upałów?

Wstępne wyliczenia modeli numerycznych wskazują na możliwość wystąpienia bardzo ciepłego, a miejscami upalnego okresu w końcówce czerwca. Nie jest to jednak scenariusz, który można traktować jako pewną i przesądzoną falę ekstremalnych upałów. Obecne dane pokazują przede wszystkim wyraźny sygnał napływu gorącej masy powietrza nad Polskę i Europę Środkową, ale jednocześnie wskazują na dużą niepewność dotyczącą skali temperatur, rozmieszczenia opadów oraz ewentualnych burz. Prognoza maksymalnej temperatury powietrza ECMWF pokazuje stopniowy wzrost temperatury w kolejnych dniach. Początkowo wartości mają być jeszcze umiarkowane lub ciepłe, najczęściej w granicach około 20–28°C. Następnie coraz większa część kraju może znaleźć się pod wpływem znacznie cieplejszej masy powietrza. W wielu regionach pojawiają się temperatury przekraczające 30°C, a w najcieplejszych wyliczeniach operacyjnych model ECMWF pokazuje miejscami nawet wartości w pobliżu 35–40°C. W tym miejscu bardzo ważne są jednak prognozy wiązkowe, czyli ensemble. Pokazują one nie jedną, pojedynczą realizację modelu, ale wiele możliwych wariantów rozwoju sytuacji. Dzięki temu można ocenić, czy dany scenariusz jest szeroko wspierany przez model, czy jest raczej pojedynczym, skrajnym wariantem. W przypadku obecnych wyliczeń sam trend ocieplenia jest dobrze widoczny, ponieważ większość realizacji wskazuje na wzrost temperatury i możliwość pojawienia się dni gorących lub upalnych. Nie widać jednak równie mocnego potwierdzenia dla powszechnych, ekstremalnych temperatur rzędu 38–40°C. To oznacza, że główna realizacja ECMWF może pokazywać jeden z najcieplejszych scenariuszy. Wiązki ensemble sugerują raczej bardzo ciepły lub gorący okres, miejscami upalny, ale bez pewności, że najwyższe wartości z mapy operacyjnej rzeczywiście się zrealizują. Bardziej prawdopodobny na tym etapie wydaje się scenariusz z temperaturami często przekraczającymi 30°C, lokalnie osiągającymi około 32–36°C, niż rozległy i trwały epizod z temperaturami bliskimi 40°C. Wiązki pokazują również rosnący rozrzut w dalszej części prognozy. Początkowo poszczególne realizacje są dość zbliżone do siebie, co oznacza większą zgodność modeli. Później linie zaczynają się coraz bardziej rozchodzić. Część scenariuszy utrzymuje bardzo wysokie temperatury, inne pokazują wartości niższe lub szybsze przejście do bardziej umiarkowanej pogody. To typowe dla prognoz sięgających kilku lub kilkunastu dni naprzód. Im dalej w czasie, tym większa niepewność i tym ostrożniej należy traktować konkretne wartości temperatur. Wykresy dla Łodzi dobrze pokazują ten problem. Zarówno ECMWF, jak i GFS widzą wyraźne ocieplenie oraz możliwość przekroczenia 30°C. Różnią się jednak szczegółami dotyczącymi skali ocieplenia, opadów i dalszego przebiegu pogody. ECMWF miejscami daje mocniejszy sygnał wysokich temperatur i większy potencjał opadowy w końcowej części analizowanego okresu. GFS również pokazuje gorący przebieg pogody, ale miejscami jest bardziej ostrożny z opadami. Z kolei ensemble wskazuje, że sam kierunek zmian jest dość czytelny, ale konkretne wartości maksymalne nadal będą się zmieniać. Prognoza opadów pokazuje, że nie musi to być okres całkowicie suchy i spokojny. Początkowo opady są słabe, lokalne lub w wielu miejscach nie pojawiają się wcale. Później miejscami widoczny jest sygnał bardziej aktywnych stref opadowych. Przy wysokiej temperaturze i większej wilgotności opady mogą mieć charakter przelotny lub burzowy. W takiej sytuacji sumy deszczu bywają bardzo nierównomierne: jedna miejscowość może otrzymać większy opad, a kilka kilometrów dalej może być prawie sucho. Układ ciśnienia wskazuje na rozbudowę obszaru podwyższonego ciśnienia nad Europą Środkową i Wschodnią, przy jednoczesnej aktywności niżowej nad Atlantykiem. Taka konfiguracja może sprzyjać napływowi bardzo ciepłego powietrza z południa i południowego zachodu. Polska znalazłaby się w strefie sprzyjającej wzrostowi temperatury, jednak nie oznacza to całkowitego braku burz. Przy silnym nagrzaniu podłoża i większej wilgotności lokalna konwekcja nadal może się rozwijać. Na poziomie 500 hPa widoczny jest rozbudowany grzbiet geopotencjału obejmujący dużą część Europy. Taki układ zwykle wspiera utrzymywanie się ciepłych lub gorących mas powietrza i ogranicza wpływ chłodniejszych układów atlantyckich. Jednocześnie po zachodniej stronie kontynentu zaznacza się niższy geopotencjał związany z aktywnością niżową. Polska znalazłaby się pomiędzy tymi strefami, w obszarze sprzyjającym adwekcji ciepłego powietrza. Mapy prądu strumieniowego dla końcówki czerwca pokazują, że najsilniejsze strefy przepływu znajdują się głównie na zachód, północ i wschód od Europy Środkowej. Polska może okresowo pozostawać bliżej słabszego przepływu, co sprzyjałoby wolniejszym zmianom pogody i dłuższemu utrzymywaniu się cieplejszej masy powietrza. Jednocześnie przesunięcie silniejszego przepływu bliżej naszego regionu mogłoby zwiększyć dynamikę atmosfery, ułatwić wejście frontów i podnieść ryzyko opadów oraz burz. Podsumowując, obecne wyliczenia modeli wskazują na wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia bardzo ciepłego, a miejscami upalnego okresu pod koniec czerwca. Zarówno ECMWF, jak i GFS sygnalizują wyraźny wzrost temperatury, jednak ostateczna skala ocieplenia pozostaje jeszcze niepewna. Największe rozbieżności dotyczą okresu po 27 czerwca, kiedy modele zaczynają różnić się szczegółami dotyczącymi temperatur, opadów i ewentualnych burz. Na obecnym etapie najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz z rozległym upałem w wielu regionach kraju, choć dokładne wartości maksymalne będą wymagały potwierdzenia w kolejnych aktualizacjach modeli.

Źródło: https://modele.imgw.pl/cmm/?page_id=24756 , https://www.wetterzentrale.de/ , https://www.meteoblue.com/