Start / Aktualności / Wyż na Atlantyku, niż blisko Polski

Wyż na Atlantyku, niż blisko Polski

Rozległy wyż znad Atlantyku obejmuje zachodnią Europę, a płytki niż w rejonie państw bałtyckich znajduje się blisko północno-wschodniej Polski. Kraj pozostaje pomiędzy tymi układami, w strefie umiarkowanego ciśnienia i niewielkiego gradientu barycznego.

Autor:

  • Autor:Katarzyna Kowalska
  • Data publikacji:20.07.2026, 14:59
  • Liczba odsłon3 odsłony
  • AktualnościAktualności
  • zdjęć w galerii0
Wyż na Atlantyku, niż blisko Polski

Układ ciśnienia w Europie pozostaje zróżnicowany, a najważniejszym elementem jest rozległy i dobrze rozwinięty wyż ulokowany nad północno-wschodnim Atlantykiem. W jego centrum wartości przekraczają 1030 hPa, natomiast wschodnia część układu obejmuje Wyspy Brytyjskie i sięga w kierunku zachodniej części kontynentu. Wraz z przesuwaniem się ku Europie Środkowej ciśnienie stopniowo maleje, dlatego wpływ tego wyżu nie jest już tak wyraźny jak nad Atlantykiem i zachodnimi krańcami Europy. Drugim istotnym ośrodkiem wysokiego ciśnienia jest wyż z centrum nad północną Skandynawią, gdzie ciśnienie wynosi około 1023 hPa. Obejmuje on przede wszystkim północ Półwyspu Skandynawskiego, ale nie tworzy zwartego układu z wyżem atlantyckim. Pomiędzy tymi obszarami przebiega strefa niższych wartości, przez co północna część kontynentu pozostaje pod wpływem kilku odrębnych układów barycznych. W rejonie państw bałtyckich i północno-wschodniej części Europy Środkowej znajduje się płytki niż o ciśnieniu około 1008 hPa. Jego centrum położone jest na północny wschód od Polski, a układ obejmuje swoim zasięgiem Litwę, część Białorusi oraz sąsiednie regiony. Wokół niżu izobary tworzą zamknięty układ, co wskazuje na wyraźnie zaznaczoną, choć niezbyt głęboką depresję baryczną. Polska znajduje się po południowej i południowo-zachodniej stronie tego niżu. W większości kraju wartości ciśnienia są umiarkowane i wynoszą około 1014–1016 hPa. Najniższe wartości występują bliżej północno-wschodnich granic, natomiast w kierunku zachodnim i południowym ciśnienie nieznacznie rośnie. Taki rozkład oznacza, że Polska nie znajduje się bezpośrednio pod centrum ani silnego wyżu, ani głębokiego niżu, lecz pozostaje w strefie przejściowej pomiędzy tymi układami. Rozmieszczenie izobar nad krajem nie wskazuje na szczególnie duży gradient ciśnienia. Linie jednakowego ciśnienia są rozmieszczone dość szeroko, szczególnie w zachodniej i centralnej Polsce. Nieco większe zagęszczenie pojawia się bliżej północno-wschodniej części kraju, czyli w sąsiedztwie niżu znad państw bałtyckich. Oznacza to większy wpływ tego układu na północny wschód niż na zachód i południe Polski. Europa Zachodnia pozostaje pod wyraźniejszym wpływem wyżu atlantyckiego. Najwyższe wartości występują w pobliżu Irlandii i na zachód od Wysp Brytyjskich, natomiast Francja, kraje Beneluksu i zachodnia część Niemiec znajdują się już na wschodnim skraju tego układu. W tej części kontynentu pole ciśnienia jest bardziej uporządkowane, a wyż odgrywa zdecydowanie większą rolę niż w Europie Środkowej. Południowa część kontynentu znajduje się pod wpływem kilku słabszych ośrodków wysokiego i niskiego ciśnienia. Lokalny wyż około 1018 hPa zaznacza się w rejonie północnej części Adriatyku i zachodnich Bałkanów, natomiast kolejny ośrodek wysokiego ciśnienia około 1017 hPa obejmuje część Bałkanów i zachodnią część rejonu Morza Czarnego. Słabsze wyże występują również nad Półwyspem Iberyjskim oraz północną Afryką. Jednocześnie w południowej Europie widocznych jest kilka płytkich niżów. Jeden z nich znajduje się w rejonie północnych Włoch i północnego Adriatyku, kolejny obejmuje środkową część Morza Śródziemnego, a dalsze ośrodki występują w rejonie Grecji, Turcji oraz wschodniej części basenu Morza Śródziemnego. Ich wartości są przeważnie nieco niższe niż w otaczających obszarach, ale nie są to układy porównywalne z rozległymi i głębokimi niżami typowymi dla chłodniejszej części roku. Wschodnia część Europy pozostaje w polu umiarkowanego ciśnienia, z lokalnymi wyżami i niżami rozmieszczonymi pomiędzy zachodnią Rosją, Ukrainą, Bałkanami i rejonem Morza Czarnego. Nie występuje tam jeden ośrodek dominujący nad całym regionem. Układ ma charakter rozproszony, a wartości ciśnienia zmieniają się stopniowo z północy na południe i ze wschodu na zachód. Całość sytuacji wskazuje na wyraźny podział kontynentu. Zachodnia Europa pozostaje bliżej rozległego wyżu atlantyckiego, północna Skandynawia znajduje się pod wpływem osobnego ośrodka wysokiego ciśnienia, natomiast północno-wschodnia część Europy Środkowej jest objęta płytkim niżem. Polska leży pomiędzy tymi układami, w strefie umiarkowanego ciśnienia, z większym wpływem niżu w regionach północno-wschodnich i słabszym oddziaływaniem wyżu od zachodu. Taki rozkład nie wskazuje na pełną dominację stabilnego wyżu nad Europą Środkową. Jednocześnie niż położony w pobliżu państw bałtyckich nie jest na tyle głęboki, aby tworzyć bardzo silny gradient ciśnienia nad całym krajem. Sytuacja pozostaje więc przejściowa i regionalnie zróżnicowana, a o dalszym przebiegu warunków atmosferycznych będzie decydować położenie niżu na północny wschód od Polski oraz stopień rozbudowy wyżu atlantyckiego w kierunku centrum kontynentu.